Pierwsze wrażenia z festiwalu w 2000 roku.Wstecz
  • Relacja z piątkowych koncertów.

    Wreszcie doczekaliśmy się 18 lutego 2000, a co za tym idzie kolejnych, już 11 Spotkań z Piosenką Żeglarską i Muzyką Folk "Szanty we Wrocławiu".

    Piątkowy koncert rozpoczął się o 19... no może z małym poślizgiem, którego nie odczuliśmy, ponieważ chcąc umożliwić posłuchanie szant tym, którzy nie mogli znaleźć się w Wytwórni Filmów Fabularnych, początek koncertu spędziliśmy przed monitorem komputera testując sprzęt.

    Koncert rozpoczęła Orkiestra Dni Naszych. Grali zarówno szanty z płyt, które zostały już wydane, jak i zaprezentowali kilka utworów z płyty, którą jak nam zdradzili zamierzają wydać w kwietniu bieżącego roku.

    Usłyszeliśmy również takie polskie zespoły jak The Bumpers, EKT-Gdynia, Krewni i Znajomi Królika, Chudoba oraz Golec Orkiestra.

    Zagrali dla nas również goście z zagranicy Long John Silver z Francji.

    Dla wielbicieli francuskiego folku mamy dobrą wiadomość. Już niebawem na naszej stronie znajdziecie krótki wywiad z liderem Long John Silver a w najbliższy wtorek tj. 22.02.2000r. zagrają oni w Tawernie.

  • Relacja z sobotnich koncertów.

    Z sobotniego koncertu trudno było wyjść bez zdartego gardła. Był to koncert żeglarskich przebojów. Wykonawcy, którzy zaszczycili nas swoją obecnością zaprezentowali zarówno nowe, autorskie szanty jak również te, które w gwarze żeglarskiej otrzymały miano szant masowego rażenia.